Uncategorised

Starość nie radość – mówi przysłowie, ale dla nas pochodzących z Polski jest alternatywa

Roma Stacherska-Jung

Profesor Wojciech Pluskiewicz,  inwestor domu dla osób starszych SeniorPlus w Zbrosławicach koło Gliwic,  prezentuje dziś swój wyjątkowy projekt ...

Zarówno w Niemczech jak i w Polsce domy opieki, rezydencje dla seniorów jak i domy spokojnej starości rosną jak grzyby po deszczu. Społeczeństwo się starzeje a powszechna kiedyś rodzina wielopokoleniowa z powodu stylu i tempa życia oraz rozwoju medycyny absolutnie wychodzi z mody. Z drugiej strony średnia długość życia jest coraz wyższa i każdy stanie kiedyś przed pytaniem ”co dalej seniorze” . Dla osób pochodzących z Polski jawi się alternatywa powrotu do korzeni, czyli spędzenia jesieni życia w kaju, w którym się urodzili. Standarty dawno się już wyrównały, a może właśnie w Polsce oferta będzie ciekawsza?

Profesor Wojciech Pluskiewicz podkreśla, że jego inwestycja różnić się będzie zasadniczo od Domu Opieki Społecznej. W takich standartowych domach z reguły zakwaterowanie znajdują osoby wymagające stałej opieki.  W rozmowie prof. Wojciech Pluskiewicz z pasją mówi o swojej wyjątkowej inwestycji SeniorPlus i potwierdza, że „w naszym domu także będzie miejsce dla osób potrzebujących stałej opieki, ale większość, bo 38 mieszkańców znajdzie swoje miejsce w samodzielnych mieszkaniach i apartamentach. Różnica polega na tym, że w domu SeniorPlus nasi Goście uzyskają wyjątkowe miejsce do życia. „Zapraszamy osoby, które chcą nadal prowadzić aktywne życie i decydować o swoich losach. Jesień życia nie powinna sprowadzać się tylko do standartowych czynności życiowych, nasi Seniorzy zasługują na coś więcej. Stąd przygotowaliśmy 16 mieszkań jednoosobowych, w których mamy także aneks kuchenny. Dla małżeństw przeznaczono 8 mieszkań dwupokojowych z loggiami. Dysponujemy także trzema mieszkaniami o podwyższonym standardzie.”

„Mieszkańcy SeniorPlus będą mieli zapewnioną całodobową opiekę wysoko wykwalifikowanego personelu” mówi  profesor Wojciech Pluskiewicz  „tu w Zbrosławicach tworzymy wyjątkowe miejsce, w którym starsi, ale nadal aktywni ludzie będą mogli w poczuciu bezpieczeństwa realizować swe pasje, a  w razie potrzeby korzystając z systemu przywoławczego wezwać pomocy. Przygotowaliśmy dla nich wiele wspólnych pomieszczeń m.n. pokoje pobytu dziennego, bibliotekę, rehabilitację, gabinet terapii zajęciowej, gabinet kosmetyczno-fryzjerski, kaplicę oraz dwa duże tarasy o ekspozycji południowo-zachodniej” i dodaje, że „wewnątrz objektu znajduje się wypoczynkowy ogród”.

Założeniem Domu SeniorPlus jest, że każdy mieszkaniec będzie miał pełną opiekę, w tym utrzymanie czystości oraz całodobowe wyżywienie. Mieszkańcy apartamentów będą mogli w każdej chwili zrezygnować z wyżywienia wspólnego na rzecz samodzielnie przyrządzanych potraw.

Dom SeniorPlus stawia na radość życia, na rozwój wlasnych zainteresowań i przez to jest kontrastem do powszechnie stosowanych standartów. „Zapraszamy przede wszystkim  aktywne osoby starsze, które chcą nadal aktywnie żyć, podróżować, uprawiać ulubione sporty itd. Do ich dyspozycji stoi obszerny parking, a bliskość miast aglomeracji śląskiej stwarza gwarancję, że każdy dzień spędzony w towarzystwie innych, ciekawych życia ludzi będzie spełniony i radosny.  A gdy po latach pogodnego życia w SeniorPlus ich stan zdrowia ulegnie pogorszeniu zawsze będą mogli liczyć na objęcie bardziej aktywną opieką w pawilonie opiekuńczym”- dodaje profesor Wojciech Pluskiewicz.

Jest jeszcze jeden ważny aspekt do przemyślenia to znaczy koszty. Otóż opieka nad seniorami w Niemczech jest bardzo kosztowna. Przyjmując, że za pobyt w najtańszym tego typu objekcie o najniższym standardzie trzeba w Niemczech zapłacić ok. 1600 euro miesięcznie, to  pobyt miesięczny w domu SeniorPlus w pokoju opiekuńczym kosztuje połowę mniej!

Warto się więc nad tą propozycją zastanawić....

 

Roma Stacherska

Pełne informacje na www.seniorplus.com.pl  oraz pod telefonem 0048 577 042 850.

Olimpiada– reminiscencje Letnich Igrzysk Olimpijskich w Rio

Wiesiek Lewicki

Długo jeszcze będziemy wspominać minione już XXXI Letnie Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro  w Brazylii.  Były to pierwsze igrzyska w Ameryce Południowej i drugie w Ameryce Łacińskiej (Meksyk 1968). Ceremonia otwarcia igrzysk odbyła się 5 sierpnia, a ceremonia zamknięcia 21 sierpnia br. W igrzyskach wzięło udział ponad 10 500 sportowców z 206 narodowych komitetów olimpijskich. Medale zostały rozdane w 31 dyscyplinach, w tym także w rugby 7 i golfie, które wracają do programu igrzysk po wielu latach nieobecności. Naiwięcej medali zdobyli Amerykanie bo 46 zlotych i razem 121. Na drugim miejscu jest Wielka Brytania ze znacznie słabszym wynikiem 66 medali  w tym 27 złotych. Trzecie miejsce na narodowym podium należy do Chin, których sportowcy wywalczyli 70 medali w tym 26 złotych.

Rio de Janeiro podjęło się organizacji igrzysk mimo wielu bolączek drążących to miasto na codzień. Liczne problemy dotkneły olimpiadę począwszy od sporów o dopuszczenie reprezentacji Rosji z powodu dowodów na rególarny doping, nieukończone objekty hotelowe i mieszkania dla olimpijczyków, po chociażby zimną wodę dla wodnych gimnastyczek z Egiptu. Cieniem olimpiady stały się wyniki dopingu polskich sztangistów. Mimo wielu wyrzeczeń, zadłużeń i ograniczeń stolica Brazylii sprostała wyzwaniom organizacyjnym i  generalnie osiągnęła sukces, który winien się przekuć na wzrost popularności i rozwój turystyki w tym kraju.

Olimpijczycy z Niemiec uplasowali się na piątej pozycji łącznie 42 medalami w tym 17 złotymi. Niemiecka reprezentacja olimpijska odniosła wiele imponujących sukcesów, które były świętowane wielokrotnie do białego rana. Złotym medalem dużą radość zrobiła nam tenisistka polskiego pochodzenia Angelica Kerber. Złote osiągnięcie w piłce plażowej  pań Ludwig i Walkenhorst  , czy też złoto kobiecej drużyny piłkarskiej sprawiało radość wszystkim niemieckim kibicom. Ale srebro męskiej dróżyny piłkarskiej było fantastyczne. Emocje dobiegały szczytu gdy Polscy szczypiorniści ulegli niemieckim we wspaniałym meczu o brąz.

Polska reprezentacja zajęła dalekie 33 miejsce łącznie z 11 medalami w tym z dwoma złotymi.  Jest to najlepszy wynik polskich zawodników w tym stuleciu  licząc po 10 medali w Atenach, w Pekinie i w Londynie. Złoty medal Anity Włodarczyk, a wcześniej srebro Piotra Małachowskiego, złoto i brąz wioślarek Magdaleny Fularczyk-Kozłowskiej i Natalii Madaj oraz brąz Rafała Majki są największymi osiągnięciami polskich olimpijczyków. Ponadto srebrny medal zdobył Piotr Małachowski w rzucie dyskiem a Maja Włoszczowska była druga w kolarstwie górskim. Ostatni dzień Igrzysk Olimpijskich nie był szczęśliwy dla Polaków. Medalu nie zdobyli ani zapaśnicy, ani piłkarze ręczni, ani Agnieszka Radwańska...

Igrzyska Olimpijskie Rio 2016 przeszły już do historii, choć w chwili obecnej kibicujemy jeszcze tylko Paraolimpiadzie niepełnosprawnych atletów. Podsumowując igrzyska można stwierdzić, że oprócz wielu miłych niespodzianek, w Rio nie zabrakło również sportowych rozczarowań – bo taki jest właśnie sport. Miejmy nadzieję, że zarówno niemieccy jak i polscy atleci już za cztery lata w Tokio pokażą jeszcze więcej ambicji i oczywiście wywalczą więcej medali. A więc do zobaczenia na XXXII Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Tokio 2020!

W.L.

Polonia z Aachen zaprasza na "Muzyczny Picknick" w Plombieres

Wiesiek Lewicki

Aacheński Klub i Redakcja Polregio e.V corocznie od 2005 organizuje pożegnanie lata Muzycznym Piknikem w  przygranicznym parku Plombieres w Belgii. Również w tym roku w dniu 27. sierpnia  na malowniczej leśnej polanie spotka się rozśpiewana Polonia z nostalgią żegnająca lato. Do atrakcji należy wspólny grill i muzyczny akcent w wykonaniu mn. duetu  Róży i Benedykta Frąckiewiczów. Klub Polregio tradycyjnie zapewnia wynajęty plac, węgiel na grilla oraz wspaniałą atmosferę. Każdy przynosi sobie w koszyku piknigowym co lubi i czym chciałby innych poczęstować!

Wszystkich serdecznie zapraszamy! Wstęp wolny!

Opis dojazdu i dane dla nawigacji:

Belgien, Plombieres, Rue du Casino (zjazd na Grillplatz za skrzyżowaniem przy kościele)

Dane pozycji geograficznej: N 50°44,194` oraz E 5°57,849`

Konkurs wokalny "The Voice of Polonia" otwarty...

Wiesiek Lewicki

Czujesz, że urodziłeś się z mikrofonem w ręce, a nie miałeś jeszcze okazji tego udowodnić? A może przeciwnie, masz już pierwsze sukcesy za sobą i szukasz kolejnych doświadczeń? Zakochałeś się w polskiej piosence na wakacjach? Jeśli chociaż na jedno z tych pytań Twoja odpowiedź brzmi „tak”  konkurs wokalny „ The Voice of Polonia” jest dla Ciebie. 

Nadeślij swoje dwa nagrania do 30 września.

Mogą to być piosenki innych wykonawców lub Twoje własne, jedynie muszą być w języku polskim. Nagranie niekoniecznie musi być studyjne, możesz je wykonac własną kamerą lub telefonem… Prześlij na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.  wypełniony formularz zgłoszeniowy.  

Więcej informacji na www.thevoiceofpolonia.eu

POLONICUS – wyjątkowa nagroda Polonii z szacunku do nas samych – Polaków w Polsce i za granicą

Wiesiek Lewicki

Już 28 nagrodzonych wybitnych osobistości życia politycznego, społecznego i kulturalnego z Polski i Niemiec otrzymało do tej pory to szlachetne wyróżnienie, kilkaset osób corocznie a więc w sumie już parę tysiący było bezpośrednimi uczestnikami uroczystości wręczania nagród w Sali Koronacyjnej Ratusza w Akwizgranie. Kilkanaście milionów Polaków obejrzało to europejskie przedsięwzięcie za pośrednictwem TV Polonia. Nikt nie jest w stanie zliczyć, ilu Polaków za granicą zainspirował POLONICUS do dalszej intensywnej pracy na rzecz kraju i Polonii.

Za co szanujemy prof. Leszka Balcerowicza - Honorowy Polonicus 2016

Wiesiek Lewicki

 

Kapituła nagrody POLONICUS postanowiła za wybitne osiągnięcia w ekonomii przemian wolnorynkowych w Polsce oraz za wyjątkowy wkład w szerzenie świadomości obywatelskiej w jednoczącej się Europie przyznać tegoroczną nagrodę honorową profesorowi Leszkowi Balcerowiczowi. Profesor Leszek Balcerowicz był wicepremierem i ministrem finansów w trzech rządach RP oraz prezesem Narodowego Banku Polskiego. Profesor stał się symbolem przemian gospodarczych, jakie zaszły po upadku komunizmu w Polsce w 1989 roku.

KONCERTY CZESŁAW ŚPIEWA SOLO ACT

Wiesiek Lewicki

Idea koncertów Czesław Śpiewa Solo Act narodziła się 12 lat temu, kiedy nieznany nikomu szerzej Czesław Mozil grał i śpiewał gdzie się dało. Podróże po małych miejscowościach potocznie nazywanych „Polską klasy B” miały na celu spopularyzowanie muzyki polsko-duńskiego zespołu Czesław Śpiewa oraz pokazanie Czesława Mozila szerszej publiczności  jako alternatywnego grajka.

Polonica e.V. z Kolonii działa na rzecz "wymiany kulturalnej" i "międzynarodowego porozumienia"

Wiesiek Lewicki

Prezes Zbigniew Kossak von Glówczewski

Niemiecko-Polskie Towarzystwo Kulturalne "Polonica" e.V. działa już od ponad 29 lat. Koncerty, dyskusje, wystawy sztuki, to tylko część ich szerokiej działalności. Celem Towarzystwa Kulturalnego jest zbliżenie do siebie polskiej i niemieckie kultury i sztuki. „Polonica” pragnie, aby słowa "wymiany kulturalnej" i "międzynarodowego porozumienie" zostały wypełnione życiem.

Największą popularność zyskały Rock&Chanson Festiwal "Kolonia-Wrocław-Paryż", wielokulturowy festiwal, na którym artyści z Niemiec, Polski i Francji występują razem na jednej scenie. Wspieranie młodych talentów poprzez organizowany konkursu „Młodych Talentów”, który odbywa się w ramach festiwalu, jest dla Towarzystwa wyjątkowo ważne. Formuła jest zawsze taka sama: startuje po dwóch interpretatorów z Polski, Niemiec i Francji. Na scenie wykonawcy towarzyszy instrumentalista (fortepian, akordeon itp.) lub półplayback. Można wykonać 2 – 3 utwory tak, aby się zmieścić w 10 minutach występu.

Występ młodych piosenkarzy ocenia międzynarodowe Jury, powołane przez organizatorów Festiwalu. W konkursie wręczone zostają trzy nagrody. Dwie pierwsze przyznaje Jury, zaś trzecią publiczność.
Jednak to nie jedyna forma promowania młodych i uzdolnionych artystów. W ramach tzw. jour fixe Polonica organizuje występy, pomagając zaistnieć na scenie, dobrze zapowiadającym się muzykom.

Polonica e.V. od lat współpracuje z „Przeglądem Piosenki Aktorskiej” we Wrocławiu. Towarzystwo funduje i przyznaje 2 nagrody uczestnikom tego konkursu i zaprasza ich do uczestnictwa w Chanson Festiwalu w Kolonii.

Tegoroczny Rock&Chanson Festiwal odbędzie się po raz 24. w dniach 25 i 26 listopada.
Rock&Chanson Festiwal „Kolonia-Wrocław-Paryż”, jest jedynym w swoim rodzaju wydarzeniem w Nadrenii Północnej-Westfalii oraz w całych Niemczech, gdzie młodzi ("Młode Talenty") i doświadczeni artyści z Polski, Niemiec i Francji w ideę Trójkąta Weimarskiego wspólnie występują na jednej scenie i tym samym przyczyniają się do zbliżenia oraz wzmocnienia więzi tych trzech państw.
Pierwszą gwiazdą zaproszoną przez Niemiecko – Polskie Towarzystwo Kulturalne „Polonica” e.V.  nad Ren był Marek Grechuta. Potem w Kolonii gościli m. in. Maryla Rodowicz, Edyta Górniak, Czesław Niemen, Ewa Demarczyk, Edyta Geppert, Jacek Wójcicki, Grzegorz Turnau, Justyna Steczkowska, Renata Przemyk, Kayah, Hanna Banaszak, Anna Maria Jopek, Zakopower , Raz Dwa Trzy, Kayah, Ute Lemper, Tina Teubner Tim Fischer, Götz Alzmann, Indigo, Balhaus Nuevo. Nierzadko to właśnie w Kolonii na scenie Rock&Chanson Festiwalu rodziły się nowe gwiazdy.

Przez wiele lat Rock&Chanson Festiwal odbywał się w sali Deutschlandfunk w Kolonii.
Wycofanie się Deutschlandfunku ze wspierania projektu, jak i w późniejszym czasie uniemożliwienie organizowanie festiwalu w wymienionej sali wydawało się organizatorom imprezy zamachem na projekt. Jadnak silny zarząd oraz jego mądra polityka uratowały przedsięwzięcie.

Pierwszym przewodniczącym Zarządu Polonici od  sześciu lat jest Zbigniew Kossak von Glowczewski. Ze Towarzystwem związany jest prawie od samego początku. W 1991 roku wstąpił do Polonici, a od dwudziestu lat zasiada w zarządzie.

Dzięki ogromnemu zaangażowaniu i solidnej pracy zarządu, Rock&Chanson Festiwal „Kolonia-Wrocław-Paryż” już dawno osiągnął popularność poza granicami Niemiec o czym świadczy obecność przedstawicieli niemieckich i zagranicznych mediów podczas festiwali.  
Również patronaty, które tradycyjnie przejmują m.in. Nadburmistrz Kolonii, Konsul Generalny Francji, Konsul Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Kolonii, TV Polonia i Deutsche Welle podkreślając charakter i ważność Festiwalu.

Monika Moj

Niemiecka Polonia chce, by Berlin upamiętnił polskie ofiary nazizmu - PAP 10.12.2012

Wiesiek Lewicki
Kongres organizacji polskich w Niemczech chce, by w stolicy RFN stworzono miejsce pamięci poświęconego Polakom, pomordowanym przez hitlerowców. Polonia chciałaby też mieć reprezentację w polskim parlamencie.


Przewodniczący Konwentu Organizacji Polskich w Niemczech Wiesław Lewicki przypomniał na konferencji prasowej, że o utworzenie w Berlinie miejsca upamiętniającego wszystkie polskie ofiary nazizmu Polska zwracała się podczas obrad okrągłego stołu w sprawie wspierania mniejszości niemieckiej w Polsce oraz Polonii w Niemczech. Postulat ten znalazł się we wspólnym oświadczeniu polsko-niemieckiego okrągłego stołu z 12 czerwca 2011 roku, podpisanym także przez przedstawicieli rządów Polski i RFN.

Kongres zwraca się dziś do rządu niemieckiego o realizację tego punktu i nieodkładanie jej na dalszy plan - powiedział Lewicki. - Pokolenie naszych dzieci nie pamięta tragedii wojny, dlatego należy się nam (Polakom) miejsce pamięci - nie musi być to pomnik. Zdaniem Lewickiego miejsce upamiętnienia polskich ofiar prześladowań nazistowskich powinno znaleźć się w centrum niemieckiej stolicy, podobnie jak odsłonięty kilka tygodni temu pomnik ofiar nazizmu wśród narodowości Sinti i Romów.